<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><song><author>J.Prochanow</author>
<lyrics>[V1]
 Był strudzony i zbolały
 Hetman wojska Naaman;
 Trądem lica mu zbielały,
 Ciało jego pełne ran.
 Pani swej dzieweczka prawi:
 „Tam, u mych ojczystych wód,
 Sługa Boży, prorok bawi,
 Z wszelkich chorób leczy lud.&quot;

[V2]
 Przyjął chory to wezwanie,
 Szedł,gdzie mieszkał Boży lud,
 Omył ciało swe w JOrdanie,
 Wyszedł czysty, stał się cud.
 Tam go odstąpiła trwoga,
 Co się już rzucała nań,
 Tam żywego poznał Boga,
 Modły swe Mu złożył w dań.

[V3]
 Bracia, siostry! Jakże wiele
 Dusz ginących wokół was!
 Gardzą Bogiem, grzeszą śmiele,
 Pełne trądu, grzechu, zmaz.
 Śpieszcie do nich z wieścią błogą,
 Że swe trądy wszystkie zmyć
 W cudnej krwi Jezusa mogą,
 Aby nowym życiem żyć.

[V4]
 Wnet ujrzycie z blaskiem w oku
 Wyzwolonych z grzechu mar,
 Jak radośnie, z czcią głęboką
 Uwielbiają Ojca dar.
 Pokrzepienia w tym doznacie
 W trudzie swoim dzisiaj już,
 Potem was w królewskiej szacie
 Przyjmie Oblubieniec dusz!</lyrics>
<title>Był strudzony i zbolały P472</title>
<presentation>V1 V2 V3 V4</presentation>
<hymn_number>472</hymn_number>
</song>